Uwaga!!! Dziecko w samolocie
Często słyszymy: "Chcielibyśmy polecieć ale co z dzieckiem? "Jak on/ona zniesie lot?" "Będzie płakał całą drogę. Co ludzie powiedzą?!" "Nie boicie się lecieć z dzieciakami?"
Otóż dla naszych łobuziaków lot samolotem to super zabawa :) Ciekawa przygoda i nowe doznanie.
Nasze dzieci lubią latać a nawet mogę powiedzieć, że podróż samolotem traktują jako coś naturalnego, jak np. jazdę samochodem.
U dzieci nie istnieje strach przed lataniem bo uważają samolot za zwykły środek lokomocji. Dla dorosłych jest to coś niesamowitego bo mamy wiedzę w tym temacie. Dla dzieci latanie jest czymś normalnym. ekscytują się na lot ale w nie większym stopniu niż gdy usłyszą że będą jechać pociągiem lub płynąć łódką. Dzieci mają inna percepcję i dzięki temu postrzegają świat z okien samolotu jako coś zwykłego.
Inna sprawa gdy chodzi o czas w tym samolocie - a raczej ogrom czasu który trzeba jakoś zaplanować by nie było afery.
Poniżej przedstawiam kilka rad, które przydadzą się zwłaszcza osobom z początkującymi małymi podróżnikami.
1. Wymęcz dziecko przed lotem
Jeśli jest to możliwe pozwól dziecku się wybiegać, wyskakać, wymęczyć przed lotem. Teraz na każdym lotnisku są place zabaw gdzie pociechy mogą hasać do woli i dzięki temu po wejściu do samolotu zasypiają jak aniołki.
2. Guma do żucia, lizaki, żelki
W trakcie startu i lądowania ciśnienie w samolocie powoduje ból w uszach. Dla dzieci może być on uciążliwy i trudny do zrozumienia. By ustrzec się przed tą dolegliwością warto dać dzieciom przy starcie i lądowaniu gumę rozpuszczalną do żucia. Dla mniejszych dzieci może być żelek lub lizak albo nawet chrupka do jedzenia. Żucie lub nawet przełykanie śliny odtyka uszy i dzięki temu nie czujemy bólu spowodowanego zmianą ciśnienia.
3. Coś do zabawy
Dzieci staja się potworami gdy zaczynają się nudzić dlatego warto zadbać o jakieś ciekawe rozrywki dla nich. Jeśli nie lecimy samolotem rejsowym który jest wyposażony w ekran z bajkami warto zabrać dla dzieci takie rzeczy jak np.,: kolorowanka + kredki, książeczka z zadaniami do wypełniania, nowa książeczka lub zabawka która zamie nasze dziecko na dłuższy czas.
Ostatnio lecieliśmy z liniami Emirates, które bardzo zadbały o nasze pociechy. Każde dziecko na pokładzie oprócz ogromnego wyboru bajek i gier otrzymało też od stewardesy: maskotkę- kocyk w kształcie zwierzątka, maskę do spania, kredki i książeczkę z zadaniami, tablicę do pisania i zmazywania oraz fajna torbę na ramię do przechowywania tych wszystkich skarbów.
Akcja nosi nazwę Fly With Me Animals i jest naprawdę super. Dzieci były bardzo zadowolone a zwłaszcza zajęte i dzięki temu cały 6 godzinny lot minął nam bez płaczu i krzyków.
![]() |
| fot. www.emirates.com |
Na krótkich trasach niestety takich udogodnień nie ma więc o zajęciu dla dzieci trzeba pomyśleć jeszcze na lądzie.
4. Coś do jedzenia
Warto zabrać dla dzieci jakieś ich ulubione przekąski, owoce, kanapki, picie. Oczywiście jeśli mamy zapewnione posiłki w samolocie to nie warto tylu rzeczy zabierać ze sobą. Warto natomiast zabrać przekąski bo one też zajmują czas naszego dziecka a poza tym żucie pomaga na ciśnienie w samolocie więc same plusy.
5. Ubrania na zmianę
Rodzicom dzieci w pieluszkach lub na początku misji nauki sikania nie trzeba chyba mówić jak ważne są ubrania na zmianę. Okazuje się jednak, że dzieci starsze też mogą ich potrzebować. W samolocie jest mało miejsca i zawsze może wylać się soczek lub spaść kanapka z nutellą na śliczne spodenki pociechy a gdy to się stanie czeka nas sprzątanie i przekonywanie dziecka że wcale nie widać tej plamy choć nawet pasażerowie z ostatnich rzędów ją dostrzegają bez okularów.
6. Dobry humor najważniejszy
Nieważne jak bardzo będziesz się starać Twoje dziecko może okazać się tym przypadkiem na który nie ma reguły i pomimo wszystkich zabawek świata, najfajniejszych bajek w TV ono po prostu będzie chciało płakać i krzyczeć.
Nie przejmuj się wtedy i nie myśl co inni powiedzą. Postaraj się uspokoić dziecko, rozbawić je lub utulić w ramionach by nie wspominało tego lotu jako traumy. Następny lot będzie lepszy (oby!!!)
a teraz zajmij się maleństwem.


Komentarze
Prześlij komentarz